Zapłać kurierowi
Helmiron łączy piołun, goździk, łupinę czarnego orzecha, papainę, pestki dyni i imbir — dla dorosłych, którzy lubią tradycyjne gorzkie zioła i dbają o trawienie.
Helmiron ma sześć składników bez zatwierdzonych oświadczeń. Opisujemy je z ostrzeżeniami:
jadalne nasiona, dodatek do sałatek. Tyle podaje producent.
z amerykańskiego orzecha; przy alergii na orzechy nie.
rozgrzewający korzeń, łagodzi uczucie ciężkości.
bardzo gorzkie zioło; nie w ciąży i nie przy padaczce.
enzym rozkładający białka, z owocu papai. Wymieniono to na etykiecie.
suszony pąk kwiatowy, przyprawa do piernika. Więcej wyczytasz na opakowaniu.
W Ostródzie mamy kota, a dzieci chodzą do przedszkola, więc temat pasożytów wraca.
Pediatra zbadał dzieci, a mnie lekarz rodzinny — nic nie wyszło. Helmiron biorę sama, bo lubię gorzkie zioła na trawienie.
J— Justyna Tomaszewska, 36 lat, Ostróda
Tak, Helmiron wysyłamy w kartonie bez nazwy. Nic nie zdradza zawartości.
Płatność przy odbiorze. Pełną kwotę za Helmiron razem z dostawą podajemy w rozmowie potwierdzającej, więc przy drzwiach nie ma niespodzianek.
Nie, Helmiron to suplement diety. Etykietę warto przeczytać w całości. Opis na stronie trzyma się tych zasad.
Nie stosuj — piołun zawiera tujon. Konsultant też o to zapyta. Jeśli masz wątpliwości, zadzwoń do nas.
Nie. Pasożyty wykrywa badanie kału, a leczy lekarz. Uczciwie mówimy, czego nie robi.
Piołun, goździk, łupinę czarnego orzecha, papainę, pestki dyni i imbir. Dawki podaje etykieta.
Wystarczy imię i numer telefonu — bez karty i bez e-maila.
Ustalamy adres, liczbę opakowań i dzień dostawy.
Kurier przekazuje paczkę, a ty płacisz na miejscu.